Dzieci, używające komórki do kontrolowania swojej diety i ćwiczeń fizycznych łatwiej radzą sobie z trzymaniem się reguł, niż te, które używają notesów czy kalendarzy.
Tak przynajmniej twierdza badacze z Uniwersytetu w Północnej Karolinie. Dzieci, które otrzymały za zadanie wysyłanie dwóch SMS-ów dziennie z informacją o trzymaniu się zasad, lepiej radziły sobie z trzymaniem się "w ryzach". Tylko 28% z nich nie trzymało się reguł, podczas gdy w grupie dzieci z notatnikami takich odstępstw było aż 61%.
"Wysyłanie SMS-ów to chleb powszedni współczesnych dzieci. Dzięki tej technologii można usprawnić samokontrolę zmieniając ją w zabawę." - powiedziała Jennifer Shapiro z Uniwersytetu Północnej Karoliny.
W Stanach Zjednoczonych około 19% dzieci w wieku 6–11 lat ma nadwagę. 80% z nich dołącza do grona otyłych kiedy stają się dorośli.
Tagi: analizy, badania, chudnięcie, dane, dieta, diety, dzieci, Jennifer Shapiro, SMS, sport, Stany Zjednoczne, statystyki, USA