Finlandzki Ośrodek Bezpieczeństwa Nuklearnego ostrzega rodziców przed telefonami komórkowymi.
Według naukowców dzieciom należy ograniczyć dostęp do telefonów. Jakkolwiek nie ma bezpośrednich dowodów na to, że promieniowanie wydobywające się z aparatów jest szkodliwe, to w dalszym ciągu nie są znane skutki napromieniowania falami, które się z nich wydobywają.
Dodatkowo zalecają, aby dzieci zamiast wykonywania telefonów raczej pisały SMS-y, bo jest to o wiele bardziej bezpieczniejsze.
Podpowiadają też, że wskazane jest używanie zestawów głośno-mówiących, a wszystko to po to, aby nie trzymać telefonu przy głowie. Dobrze by było, gdyby ograniczyć także ilość wykonywanych rozmów.
Czy prewencja w takiej sprawie jest wskazana? Co na to polscy rodzice?
Tagi: badania, dane, dzieci, dziecko, Finlandia, SMS, statystyki, wychowanie