Amerykańska agencja kosmiczna NASA wysłała rakietę z 2 telefonami komórkowymi.
Celem jest było sprawdzenie teorii, że telefony mogą stać się podstawą do budowy tanich sztucznych satelitów.
Rakietą wysłano 2 telefony NexusOne z systemem Android. Jedne z nich bezpiecznie wrócił na ziemię z godzinami zarejestrowanego obrazu, danymi zebranymi przez czujniki telefonu. Drugi z nich rozbił się po awarii spadochronu mającego bezpiecznie go sprawdzić na ziemię.
Celem testów było sprawdzenie, czy elektronika użytkowa może z powodzeniem funkcjonować w kosmicznych warunkach. Czy nie rozpadnie się przy wystrzeleni oraz czy może pracować w próżni...
W wywiadzie dla magazynu Wired szef stowarzyszenia Mavericks Association powiedział, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby elementy telefonów jak odbiornik radio, kamera, procesor czy inne czujniki nie miałby stać się częścią satelitów.
Powodzenie testów może zrewolucjonizować budowę satelitów szczególnie w zakresie redukcji kosztów przez uproszczenie sposobu konstrukcji i ich budowy. Dzięki temu satelity będą mogły być budowane niemalże przez wszystkich.
Tagi: agencja kosmiczna, agencje kosmiczne, akcelerometr, akcelerometry, astronautyka, astronomia, czujnik, czujniki, elektronika, elektronika użytkowa, Intimidator 5, kosmonautyka, kosmos, loty kosmiczne, Mavericks Association, NASA, NexusOne PhoneSat, niska orbita, rakieta, rakiety, satelita, satelity, spadochron, spadochrony, sputnik, sputniki, sztuczne satelity, sztuczny satelita, Wired, Wired.com, www.Wired.com